Katolicy obchodzą dziś uroczystość Objawienia Pańskiego, czyli święto Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Na drzwiach kredą wypisuje się inicjały mędrców dla ochrony przed przeciwnościami losu.
Święto Trzech Króli kończy trwające od Wigilii obchody święta Bożego Narodzenia.
Bp Jerzy Mazur nowy przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Misji w słowie na dzień dzisiejszy zaznacza, że Trzech Króli to „święto z samej swej istoty misyjne i kieruje nasz wzrok na cały świat, na wszystkie ludy i narody, do których Kościół niesie Dobrą Nowinę o zbawieniu. Ten dzień misyjny uświadamia nam odpowiedzialność za misyjne dzieło Kościoła oraz nakaz solidaryzowania się z cierpiącymi prześladowanie ze względu na wiarę w Chrystusa” Tego dnia kończy się w Polsce akcja Kolędników Misyjnych, podczas której mali misjonarze zbierali pieniądze na pomoc dzieci z krajów misyjnych. Pieniądze z tegorocznej zbiórki zostaną przekazane na pomoc dzieci z Sudanu Południowego.
W 26 miastach w Polsce przejdą Orszaki Trzech Króli, a uczestnicy marszów otrzymają śpiewniki i korony. Barwne, niejednokrotnie egzotyczne korowody mają uświadamiać, że mimo etnicznych różnic wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną.
W Rzeszowie w Katedrze o godz. 12 rozpoczęła się uroczysta Msza św. z udziałem bpa Kazimierza Górnego i bpa Edwarda Białogłowskiego.
Święto Trzech Króli od 2011 roku jest dniem wolnym od pracy.
To również dobra okazja, żeby po raz kolejny obejrzeć sobie bożonarodzeniowe szopki. My udaliśmy się do Bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny oo. Bernardynów, rzeszowskiej Fary i kościoła p.w. św. Krzyża. Zdjęcia ZOBACZ TUTAJ